Nic się nie zmieniło…
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Najnowsze dane federalne wskazują, że ponad 10,000 razy w ciągu jednego roku szkolnego szkoły w Illinois zastosowały metody izolacji w stosunku do dzieci.

Szkoły w Illinois zgłosiły, że w roku szkolnym 2017-18 co najmniej 10,776 razy umieszczały uczniów w izolacji - to o ponad 50% więcej niż wcześniej, gdy dystrykty wysłały dane dotyczące odosobnienia do rządu federalnego dwa lata wcześniej.

Liczba dystryktów szkolnych, które zgłosiły stosowanie odosobnienia, praktyki przymusowego izolowania ucznia w małym pokoju lub innej ograniczonej przestrzeni, również wzrosła do 138 ze 133, co podkreśla, jak bardzo ta praktyka jest zakorzeniona w stanie.

Departament Edukacji Stanów Zjednoczonych zbiera również dane dotyczące stosowania fizycznego unieruchomienia, a 286 dystryktów szkolnych stanu Illinois zgłosiło fizyczne krępowanie swoich uczniów, co również wzrosło w stosunku do roku szkolnego 2015-16. Liczby obejmują tylko dystrykty szkół publicznych i regionalne placówki edukacji specjalnej, a nie szkoły prywatne.

W ciągu ostatniego roku, w odpowiedzi na dochodzenie przeprowadzone w listopadzie 2019 r. przez Chicago Tribune i ProPublica Illinois (o którym szerzej pisaliśmy tutaj), stan podjął działania, aby zniechęcić szkoły do stosowania metod polegających na odosobnieniu i fizycznym ograniczaniu w odpowiedzi na trudne zachowania uczniów. Obrońcy praw uczniów niepełnosprawnych twierdzą jednak, że najnowsze dane dostarczają dowodów, iż nowe ograniczenia należy egzekwować i że potrzebne są bardziej zdecydowane kroki.

„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym trendem” - powiedziała Zena Naiditch, prezes i dyrektor generalny Equip for Equality z siedzibą w Chicago, federalnego organu nadzorującego sprawy osób niepełnosprawnych. „Illinois już wcześniej wyróżniało się jako narodowy lider ze względu na niezwykle silne uzależnienie od tych niebezpiecznych i traumatycznych praktyk. Wzrastająca liczba to bardzo poważna zmiana”.

W ubiegłym roku szkoły w całym kraju przekazały swoje dane dotyczące lat 2017-2018. W tym samym czasie organizacje informacyjne donosiły o stosowaniu praktyk odosobnienia i stosowaniu przymusu fizycznego w ich dochodzeniu. Szokujący raport pt. „The Quiet Rooms” dotyczył stosowania tych praktyk przez 100 dystryktów szkolnych w roku 2017-2018 oraz jesienią 2018 roku.

Skończyło się na obietnicach?

Chociaż prawo stanu Illinois w tamtym czasie zezwalało szkołom na stosowanie odosobnienia i fizycznego ograniczenia ruchów tylko wtedy, gdy uczniowie stanowili zagrożenie dla siebie lub innych, dochodzenie wykazało powszechne nadużywanie i niewłaściwe stosowanie tych praktyk. Z zapisów uzyskanych przez organizacje informacyjne wynika, że pracownicy szkoły regularnie stosowali odosobnienie i fizyczne unieruchamianie, aby karać dzieci za niewłaściwe zachowanie, zmuszać je do wykonywania poleceń lub za brak szacunku.

Urzędnicy rządowi szybko zareagowali na dochodzenie, zakazując stosowania odosobnienia w zamkniętych pomieszczeniach, zapowiadając zbadanie nadużyć i tworząc system gromadzenia danych. Ale długoterminowe wysiłki utknęły w martwym punkcie. Ustawodawcy zapowiadali dalsze ograniczenie stosowania tych metod, ale tego nie zrobili.

Stanowy Zarząd Edukacji stanu Illinois nakazał dystryktom szkolnym wysyłanie raportów z okresu trzech lat, które szczegółowo opisują każdy incydent fizycznego unieruchomienia dziecka lub odosobnienia. Przed listopadem ubiegłego roku nie było żadnego nadzoru ze strony stanu nad tymi praktykami, mimo że stanowe prawo wymagało od okręgów szkolnych przygotowywania raportów z incydentów.

W odpowiedzi na pytania reporterów ProPublica Illinois i Chicago Tribune, ISBE stwierdziło, że przeanalizowało raporty z incydentów z około 700 dystryktów szkolnych oraz wykorzystało te informacje do stworzenia bazy danych ponad 66,000 incydentów w latach 2017-18 oraz 2018-19.

Nowy departament (Student Care Department), zatrudniający ośmiu pracowników, ma za zadanie monitorowanie interwencji i tworzenie miesięcznych raportów.

Jednak agencja nie podjęła jeszcze współpracy z żadnymi dystryktami szkolnymi wskazanymi w danych jako wykazujące niepokojące wzorce lub nie określiła, które okręgi w ogóle nie przekazały danych. Departament zdecydował się nie podejmować działań przeciwko pracownikom szkół, poinformowała rzeczniczka Jackie Matthews. Agencja nie dokonała jeszcze przeglądu nowych danych federalnych - dodała.

„ISBE zidentyfikuje okręgi szkolne i placówki edukacji specjalnej w celu uzyskania dodatkowego wsparcia na podstawie danych” - napisała Matthews w e-mailu, i poprosi ich o rozważenie „działań opartych na badaniach naukowych w celu ograniczenia stosowania restrykcyjnych i traumatycznych procedur.

Zapomniany problem

Stanowe władze początkowo wiosną zakazały praktyk polegających na kładzeniu twarzą w dół czy na plecach w momencie unieruchomienia fizycznego, ale potem zdecydowały się umożliwić je co najmniej na ten rok szkolny, po naciskach ze strony kilku prywatnych firm. Ponad 30 stanów zakazuje krępowania w pozycji leżącej twarzą w dół, ponieważ mogą one ograniczać oddychanie dziecka.

„Początkowe wysiłki ISBE były postępowe i miałyby daleko idący wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo uczniów” - powiedziała Naiditch. „Ale politycy w Illinois interweniowali i szkolnictwo rozluźniło przepisy. Potrzebowaliśmy gubernatora, aby przyspieszył i wzmocnił wysiłki ISBE, przeciwstawiając się tej presji. Jednak potem uderzył COVID, a ponieważ dzieci uczą się w domu, ten problem stracił na znaczeniu”.

Senator Ann Gillespie, demokrata z Arlington Heights, stwierdziła, że ustawa, która zakazuje stosowania przymusu fizycznego i nakłada więcej ograniczeń na szkoły korzystające z metod izolacji, ma być przedmiotem rozważań sesji legislacyjnej, która miała się rozpocząć w tym tygodniu, ale została przesunięto na styczeń, z powodu wzrostu liczby przypadków COVID-19 w całym stanie. Wersja ustawy została wprowadzona wiosną, ale została złożona po pandemii, która przerwała zwykłą sesję.

Oczekująca ustawa ograniczyłaby stosowanie odosobnienia i unieruchomienia fizycznego oraz zezwalałaby na nie tylko w przypadku „bezpośredniego” niebezpieczeństwa poważnych obrażeń fizycznych. Umożliwiłaby również ISBE nakładanie sankcji na szkoły, które nie przestrzegają prawa stanowego dotyczącego metod izolacji, i wymagałaby od szkół przygotowania planu ograniczenia - a ostatecznie wyeliminowania – tego rodzaju praktyk.

Niektóre szkoły broniły tych metod i lobbowały za dalszym stosowaniem izolacji, twierdząc, że inaczej nie są w stanie poradzić sobie z zachowaniem sprawiających największe problemy uczniów.

Alison Maley, z Illinois Statewide School Management Alliance, powiedziała, że grupa popiera zakaz stosowania fizycznego ograniczenia w pozycji twarzą w dół i przekazała prawodawcom informacje na temat innych części ustawy z nadzieją, że „uda nam się dojść do porozumienia”. Grupa działa w imieniu rad szkolnych, administratorów i dyrektorów.

Illinois stosuje te praktyki częściej niż większość stanów

Naiditch twierdzi, iż najnowsze dane dotyczące odosobnienia i przymusu fizycznego, będące częścią zbioru danych Departamentu Edukacji o prawach obywatelskich, ponownie pokazują, dlaczego urzędnicy stanowi powinni postrzegać to jako pilną sprawę, ponieważ Illinois zgłosiło stosowanie tych praktyk częściej niż większość stanów. Dane pokazują, że izolacja i unieruchomienie fizyczne są nieproporcjonalnie częściej stosowane w przypadku uczniów niepełnosprawnych i chłopców.

Sad child who is crying. Close up

Najnowsze publikacje danych pokazują, że szkoły publiczne w Illinois zgłosiły, iż w roku szkolnym 2017-18 co najmniej 23,530 razy stosowały metody izolacji i unieruchomienia fizycznego w porównaniu do 17,403 takich przypadków dwa lata wcześniej.

Ponieważ pandemia Covid-19 spowodowała zamknięcie tak wielu szkół, Departament Edukacji postanowił nie zbierać danych dotyczących roku szkolnego 2019-2020.

na podst. Chicago Tribune
jm