----- Reklama -----

Luxahaus Konfigurator Drzwi Zewnetrznych

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

02 marca 2022

Udostępnij znajomym:

Na co mogą liczyć, jak wygląda ich pobyt?

„Każdy uchodźca, który pojawi się na granicy polsko-ukraińskiej zostanie przyjęty. Liczymy się z możliwością zwiększenia liczby Ukraińców, nawet do miliona” – powiedział minister Spraw Zagranicznych Polski, Zbigniew Rau. Od czwartku, czyli dnia rosyjskiej agresji na Ukrainę granicę Polski przekroczyło ponad 300 tysięcy uchodźców z Ukrainy, a w kolejnych dniach może być ich nawet 100 tysięcy dziennie. W większości przypadków są to matki z dziećmi i seniorzy, bo mężczyźni w sile wieku z racji mobilizacji wojskowej nie mogą opuścić terytorium Ukrainy. Ukraińcy osiedlają się głównie tymczasowo na terenach przygranicznych – w województwach podkarpackim i lubelskim. W Lublinie samochodów na ukraińskich tablicach rejestracyjnych jest coraz więcej, a język ukraiński słychać coraz częściej. Coraz częściej pojawiają się też pytania – co będzie dalej?

Po pierwsze zakwaterowanie

Uchodźcom pomagają przede wszystkim prywatne rodziny, które przyjmują Ukraińców pod swój dach. W zdecydowanej większości robią to nieodpłatnie. Z pomocą przychodzą też poszczególne parafie i organizacje pozarządowe, które koordynują proces zakwaterowania Ukraińców. Właściciele hoteli i pensjonatów z różnych stron Polski włączają się w społeczną akcję pomocy uciekającym z terenów objętych działaniami wojennymi, udostępniając często całkowicie bezpłatnie miejsca noclegowe i wyżywienie.

"Są wdzięczni za wszystko. Mimo że z hotelowych luksusów nie mogą w pełni korzystać, np. w pokoju 411, w którym są cztery łóżka śpi dziś 11 osób. Niewygodnie? To nieistotne. Jest bezpiecznie. Bomby nie lecą na głowę" - mówi Agnieszka Kolibska, prezes zarządzającej hotelem Ilan w Lublinie spółki Avir. Pomagają też samorządy – urząd miasta w Lublinie zapewnił 500 łóżek dla migrantów z Ukrainy w tzw. interwencyjnych punktach noclegowych. Ukraińcy nie mają problemu ze znalezieniem miejsca noclegowego głównie w miejscowościach przygranicznych, gdzie funkcjonują noclegownie w ramach tzw. punktów recepcyjnych.

35 polityka

Zdj. Polityka

Opieka zdrowotna

Ukraińcy, którzy przekroczą granicę Polski mogą liczyć na szereg udogodnień związanych z opieką medyczną.

„Każdy obywatel Ukrainy, który w obawie o swoje zdrowie i życie przybędzie do Polski, może liczyć na dostęp do opieki medycznej. Pomożemy również rannym, którym nie będzie mogła pomóc strona ukraińska. W tych trudnych chwilach Polska będzie stała przy Ukrainie i jej obywatelach” – powiedział Minister Zdrowia, Adam Niedzielski. Uchodźcy są zwolnieni z przymusowej kwarantanny. Ponadto każdy obywatel Ukrainy, który przybył do Polski w związku z agresją militarną Rosji, i zgłosi się z problemem zdrowotnym do lekarza rodzinnego, poradni specjalistycznej czy szpitala, otrzyma pomoc medyczną za darmo. Jedynym wymogiem jest potwierdzenie legalnego przekroczenia granicy Polski. Organizacje pozarządowe tworzą w każdym mieście listę lekarzy specjalistów mówiących w języku rosyjskim bądź ukraińskim.

Edukacja dla najmłodszych

Rosyjska agresja rozpoczęła się w okresie roku szkolnego, a dzieci, które uciekły z terytorium Ukrainy, muszą wrócić do szkolnych klas. W Polsce. Pojawiają się dwa zasadnicze problemy w postaci bariery językowej i różnicy programowej. We Wrocławiu trzy szkoły podstawowe i trzy przedszkola uruchamiają specjalne świetlice dla ukraińskich dzieci. Uchodźcy z Ukrainy będą mogli zostawić tu swoje pociechy na kilka godzin np. by załatwić sprawy w urzędach, czy znaleźć pracę w Polsce. Dzieci i młodzież z Ukrainy w wieku obowiązku szkolnego, czyli od 7. do 18. roku życia, są przyjmowane i obejmowane opieką i nauczaniem na takich warunkach jak obywatele polscy. Ustalenie klasy, w której kontynuowana jest nauka takiego ucznia lub uczennicy, odbywa się na podstawie sumy ukończonych lat nauki szkolnej za granicą.

„Dla tych osób, które będą chciały tu zostać na stałe albo na dłużej, będziemy te dzieci albo zapisywać do istniejących oddziałów albo będziemy organizować dla tych dzieci oddziały przygotowawcze” – mówił w Radiu Lublin wiceprezydent Lublina, Mariusz Banach. Szczegółowe wytyczne na poziomie centralnym ma niebawem ogłosić Ministerstwo Edukacji i Nauki. 

fk

----- Reklama -----

VL TRUCKING

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----