Egzamin dojrzałości w szkole im. św. Błażeja
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Przełom miesiąca kwietnia i maja to w blisko 50 polskich szkołach sobotnich na terenie aglomeracji chicagowskiej okres egzaminów maturalnych. 24 kwietnia w Polskiej Szkole Katolickiej im. św. Błażeja w Summit z zachowaniem obostrzeń pandemicznych egzamin dojrzałości pisało 30 maturzystów. Zanim jednak uczniowie zasiedli przy stolikach, aby zmierzyć się z tematyką maturalną, wzięli udział w krótkim nabożeństwie z udziałem proboszcza miejscowej parafii, ks. dziekana Wojciecha Kwietnia.

Dziękując rodzicom za przyprowadzanie uczniów do szkoły sobotniej, nauczycielom i samym uczniom za obecność w szkolnych murach bardzo często przez jedenaście lat ks. proboszcz Wojciech Kwiecień zaprosił maturzystów i obecne w świątyni osoby do wspólnej modlitwy słowami:  

„Bóg wszechmogący, Ojciec naszego Pana i Ojciec wszystkich ludzi niech błogosławi was, waszą całoroczną pracę, niech was zachowa od niebezpieczeństw w tym szczególnym okresie, kiedy jesteście już dorosłymi, w waszym dorosłym życiu. Jezus Chrystus, Syn Boży niech będzie dla was drogą, światłem i życiem, abyście z radością odnajdywali go na swoich ścieżkach życia, Duch Święty, który jest duchem prawdy i miłości niech udzieli wam swojej mocy, gdy będziecie już z dala od rodziców, od rodziny i od bliskich. Oby nic nie zdołało was odłączyć od tego bożego życia”.

DSC 7709

W szkole im. św. Błażeja w Summit egzamin maturalny młodzież rozpoczęła od wspólnej modlitwy

Miłą niespodzianką tej części uroczystości były życzenia, jakie maturzyści złożyli proboszczowi z okazji imienin. Był tort i kwiaty. O drugą niespodziankę postarała się Jolanta Wiśnicki z Naszej Unii, która wręczyła uczestnikom egzaminu certyfikaty opiewające na 100 dolarów każdy, których wartość może wzrosnąć do 150 dolarów, o ile ich właściciele nieposiadający konta w Unii założą je do końca czerwca. Każdy z młodych członków PSFCU w momencie zakończenia nauki w High School lub uczący się na wyższej uczelni może ubiegać się o stypendium naukowe, na które rocznie Unia przeznacza ponad 500 tysięcy dolarów.

Gratulacje młodzieży złożył również wicekonsul Piotr Semeniuk, który wyraził radość, iż tak liczna grupa uczniów wytrwała w postanowieniu nauki języka polskiego. „Wasz rocznik jest w takim szczególnym okresie, bo mamy pandemię. Jak słyszę uczyliście się przez cały rok i jesteście gotowi do egzaminu. To jest niezwykle ważne, że od wielu pokoleń wśród Amerykanów polskiego pochodzenia jest troska o polskość, i ta polskość w Ameryce trwa. Serdecznie wam gratuluję, że dotrwaliście do ostatniej klasy w polskiej szkole. Jestem przekonany, że zdacie ten egzamin i zdacie również egzamin z waszego życia. Wykształcenie, które zdobyliście tutaj, to gwarantuje, bo nie tylko perfekcyjnie znacie język angielski, ale także bardzo dobrze znacie język polski. Podejrzewam, że także hiszpański oraz inne języki. Jest to duża wartość również dla Polski, która jest daleko, ale głównie dla Polonii i dla Ameryki, a przede wszystkim dla was, ponieważ to, że znacie te różne języki i kultury spowoduje to, że będziecie odnosić w życiu wspaniałe sukcesy zawodowe, czego wam serdecznie życzę”.

DSC 7778

Menadżer PSFCU w Bridgeview Jolanta Wiśnicka wręczyła maturzystom certyfikaty na 100 dolarów

Do tych życzeń dla młodzieży i podziękowań dla rodziców oraz pedagogów dołączyła dyrektor placówki Małgorzata Tys.

Po zrobieniu pamiątkowych zdjęć maturzyści udali się do sali pod kościołem, gdzie zgodnie z wylosowanymi przy wejściu numerami zajęli miejsca przy stolikach, aby przez blisko cztery godziny rozwiązywać maturalne tematy. Na egzamin złożyła się część pisemna ze znajomości literatury i historii Polski oraz obowiązujących w języku polskim zasad ortografii i interpunkcji.

„Druga część dzisiejszego egzaminu jest na poziomie egzaminu o „Złotą pieczątkę” lub egzaminu certyfikowanego. Geografię zdawali wcześniej. Mieli test, wykonali piękne plansze. Każdy wybrał sobie jakiś obiekt na terenie Polski wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Niektórzy uczniowie na temat pracy wybrali sanktuaria polonijne w Stanach Zjednoczonych. O godzinie pierwszej po południu skończymy egzamin pisemny z ortografii i spotkamy się na przygotowanym przez rodziców obiedzie” – powiedziała wychowawca klasy 11c, Helena Golec, która wraz z wychowawcą klasy 11a, Janem Oprzędkiem, oraz wychowawczynią klas dziesiątych, Agnieszką Kasperuk-Issą, czuwała nad przebiegiem egzaminu.

DSC 7903

Do egzaminu przystąpiło 30 maturzystów

W przerwie socjalnej egzaminu maturzyści dzieli się swoimi spostrzeżeniami i ocenami skali trudności. Przeważała opinia, że pierwsza część dotycząca znajomości literatury i historii Polski nie była trudna. Jednym z pierwszych, który oddał pracę i skorzystał z przerwy był Jakub Skubiś: „Nie było zbyt trudno, bo przez trzy lata chodziłem tutaj do liceum i dobrze się przygotowałem. Jestem przekonany, że na wszystkie zagadnienia udzieliłem prawidłowych odpowiedzi. Powinna być piątka z plusem”.

DSC 7954 2

Jacek Skubiś był jednym z pierwszych uczniów, którzy z sukcesem zakończyli pierwszą część egzaminu pisemnego

Równie optymistycznie o pierwszej części egzaminu pisemnego wypowiadała się Julia Jachym. „Pomimo pewnych trudności związanych z odpowiedzią na pytania dotyczące okresów w literaturze polskiej i nazwiskami poetów oraz pisarzy poszło dobrze. Teraz ortografia, ale tej części się nie boję, jestem dobrze przygotowana” – powiedziała Julia, która jest uczennicą szkoły im. św. Błażeja od jedenastu lat. Bardzo wysoko sobie ceni możliwość nauki w tej szkole, chociaż początkowo rodzice musieli ją zachęcać do udziału w sobotnich zajęciach. „Z czasem zrozumiałam, że nauka języka polskiego i historii bardzo przyda mi się w dorosłym życiu, a ponadto mam tutaj koleżanki i kolegów, z którymi się bardzo zżyłam”.

Okazją do wspólnego spędzenia czasu z koleżankami i kolegami będzie Bal Absolwentów, który odbędzie się drugiego maja.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak